Czytelnicy piszą: Mazury to Kraina Tysiąca Jezior i miliona płotów

Listy do Metra
26.08.2012 , aktualizacja: 26.08.2012 18:35
A A A Drukuj

Fot. Sławomir Miazga

Choć prawo nakazuje zostawić dostęp do wody, wszyscy właściciele to robią. Jeziora i rzeki pozostają niedostępne dla turystów
Cały proceder, bezradność gmin i służb, które powinny interweniować, opisaliśmy w tekście "Wara turysto od jeziora". "Metro" z 23 sierpnia. W odpowiedzi dostaliśmy od was listy z opisami przykładów na powszechne bezprawie.

Mój tata był rybakiem i powtarzał, że nie wolno grodzić dostępu do jeziora

W tym roku byłem na spływie kajakowym rzeką Krutynią, spływ organizowany we własnym zakresie - łącznie 104 km (rzeki, jeziora), Sorkwity - Ruciane Nida.

Wszędzie tabliczki „teren prywatny”, „wstęp wzbroniony”, „zakaz biwakowania”, „zakaz wstępu”, „zakaz kąpieli”,, „plaża prywatna”, „zakaz »postoju « kajaków” czy innych łodzi.

Wiem, że nie wolno "grodzić" się do samej rzeki czy jeziora. I tak jak napisaliście w artykule - dokładnie to samo miałem okazję doświadczyć na własnej skórze.

Gdy zbliżał się zmrok, trzeba było znaleźć miejsce do biwakowania; jestem zwolennikiem survivalu, nie nocujemy na campingach czy innych miejscach do tego wyznaczonych, tylko tam gdzie akurat się nam spodoba i gdzie można dogodnie rozbić obóz.

Znalezienie takiego miejsca jest naprawdę trudne - tabliczki. Nawet jeśli dom stoi 500 metrów od jeziora, to i tak tabliczka "zakaz biwakowania". Naprawdę jest to bardzo irytujące. Mój tata jest rybakiem, urodził się nad jeziorem i mieszkał tam 20 lat, dom był nad samym jeziorem, jednak nikt się nie grodził, każdy miał dostęp do wody. I to mi tata też powtarzał, że nie wolno! Lecz na Mazurach widziałem, że jednak można.

Ale nie tylko Mazury. Mieszkam w Wielkopolsce, wiele jezior, wokół których są działki prywatne - teren nad wodny jest także odgrodzony, np. Jezioro Dominickie w miejscowości Boszkowo, małe jeziorko w miejscowości Rosnówko - cała linia brzegowa ogrodzona.

Mam nadzieję, że prawo zmieni się na lepsze i że ludzie, którzy zabraniają dojścia do jeziora, grodzą linię brzegową aż do samej wody, w końcu będą ponosić konsekwencje.
Sławomir Miazga

Nawieźli piachu i postawili domki holenderskie

Od kilku lat jesteśmy stałymi gośćmi w pensjonacie położonym niedaleko jeziora (15 km od Szczytna). Codzienne spacery nad brzeg jeziora stanowiły do tej pory jedną z głównych atrakcji, gdyż okolica cichutka, a ptasie koncerty były dodatkową wartością i zaletą tego miejsca.

Jakież było nasze zdziwienie, gdy zobaczyliśmy pogrodzoną zwyczajnie po prostu linię brzegową. Piszę celowo wprost linię brzegową, gdyż ogrodzenia ciągną się wzdłuż prowadzącej tam drogi polnej, wzdłuż brzegu jeziora oddzielającą linię brzegową od pól i lasów. Na wydzielonych w ten sposób "działkach" nasypano wg mnie kilkaset ton piasku, zasypując w ten sposób jezioro, niszcząc linię brzegową, niszcząc lęgowiska ptaków (działki po zasypaniu linii brzegowej jeziora miejscami uzyskały szerokość ok. 5 metrów) i to wszystko dzieje się na jeziorze objętym strefą ciszy! Na tych "działkach" postawiono tzw. domki holenderskie bez żadnego zaplecza sanitarnego, bez bieżącej wody, bez prądu!

Wszystko to w majestacie prawa (podobno to Gmina sprzedała te działki!). Ręce opadają. Spaprany widok, miejsce, okolica. Miejsce, które przez tyle lat cieszyło mnie i moją rodzinę.
Adam L.

Właściciele działek nie pozwalają dojść do wody

Jezioro Dorotowskie (woj. warmińsko-mazurskie) jest ogrodzone. Jeżeli chcesz dojść do wody, to wściekłość właścicieli jest nie do opisania. Biedne nasze państwo tylko z kierowców potrafi zdzierać. A nad jeziorami taka kasa leży.
MS

Nawet dawną plażę gminną też zagrodzili

Tego lata spędzałam wakacje z wnuczkami nad jeziorem w Kopanicy w woj. podlaskim. Niestety brzeg jeziora jest szczelnie ogrodzony przez posiadaczy działek. Jakie było moje zdziwienie, kiedy się okazało, że nawet dawna plaża gminna została też zagospodarowana przez nowego nabywcę działki. Dostępu do plaży bronią nie tylko obecni właściciele, ale i pies na łańcuchu.
Jola

ZOBACZ TAKŻE
  • Podziel się