Gaz, czynsz, woda, opłaty gruntowe - te podwyżki uderzą Polaków po kieszeni w 2014 roku

Michał Stangret
18.12.2013 , aktualizacja: 18.12.2013 19:45
A A A Drukuj

mat. Łódź Design Festival

Co zdrożeje w 2014 roku? Czy są miasta, w których bilety autobusowe stanieją? Opłaty za śmieci mogą spadać? Kupić kuchenkę elektryczną, czy gazową? Bardziej opłaca się wyjechać na ferie w Tatry, czy siedzieć przed telewizorem? Oto nasz przewodnik po noworocznych podwyżkach i obniżkach
> Prąd będzie tańszy. Urząd Regulacji Energetyki właśnie zatwierdził nowe taryfy: od 1 stycznia prąd stanieje o 6,2-6,5 proc. Powód? W dół poszły ceny energii na giełdach (w ciągu roku o 13 proc.). Niestety tak dużej obniżki nie zauważymy na naszych rachunkach, bo cena prądu stanowi góra 65 proc. kwoty, którą płacimy. Reszta to opłaty dystrybucyjne, a te zdrożeją o 2,1 proc. W efekcie nasz rachunek za energię obniży się w przyszłym roku zaledwie o 2,5 proc. To już druga obniżka cen prądu (pół roku temu staniał o ok. 4 proc.) i warto się cieszyć, że ceny nie rosną, bo wcześniej przez osiem lat pięły się w górę (w sumie wzrosły aż o kilkadziesiąt procent).

>> Gaz zdrożeje. Jeżeli korzystasz z gazu tylko do gotowania posiłków na kuchenkach gazowych, czeka cię podwyżka średnio o 1,33 zł miesięcznie. Ale jeżeli dodatkowo masz ciepłą wodę z piecyka gazowego, zapłacisz już średnio 4,5 zł więcej niż teraz. Podwyżka najbardziej dotknie tych, którzy ogrzewają dom piecem gazowym - im rachunki wzrosną już średnio o 24,3 zł miesięcznie. Średnio, nasze gazowe rachunki pójdą w górę o 1,5 proc. To efekt właśnie zatwierdzonych przez URE nowych cenników PGNiG. Urzędnicy zgodzili się na wyższe taryfy, bo PGNiG musi więcej płacić za rosyjski gaz.

>> Co z biletami komunikacji miejskiej? W większości miast samorządowcy już chyba myślą o zbliżającej się kampanii wyborczej i nie chcą narażać się mieszkańcom. Wyjątkiem są Katowice, gdzie od 1 kwietnia szykuje się ok. 4-5-proc. wzrost cen niektórych biletów: bilet ważny na dwa miasta ma kosztować 4 zł, a na trzy i więcej już 5 zł (o kilka procent mają też zdrożeć bilety okresowe). Za to w Bydgoszczy od 1 stycznia spadną ceny biletów jednorazowych z 3,2 na 3 zł (cena pozostałych bez zmian). Nawet kilkanaście procent więcej za bilety zapłacą w nowym roku mieszkańcy Warszawy, którzy rozliczają się z podatku PIT poza stolicą. Ważny w pierwszej strefie bilet 30-dniowy będzie kosztował 110 zł (10 zł więcej niż obecnie), a 90-dniowy - 280 zł (30 zł więcej niż obecnie). Duże podwyżki ominą posiadaczy Karty Warszawiaka - zapłacą odpowiednio: 98 zł i 250 zł. Prezydent stolicy robi ukłon w kierunku rodzin wielodzietnych (co najmniej troje dzieci). Za roczny bilet dla dziecka zapłacą tylko 99 zł.

>> Opłaty za wywóz śmieci? Są szanse na obniżki. Białystok może być jednym z pierwszych polskich miast, gdzie opłaty za wywóz śmieci spadną. I to aż o 20 proc. Obniżkę zaproponował Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. Taniej ma być od marca 2014 roku. Ale jest szansa, że i w innych miastach opłaty w ciągu roku spadną. Wszystko dzięki sędziom Trybunału Konstytucyjnego, którzy uznali, że samorządowcy mieli zbyt dużą swobodę w ustalaniu stawek i nakazał parlamentarzystom wprowadzić limity.

>> Drożej za wodę i ścieki. Podwyżki szykuje większość miast. W Łodzi woda od stycznia ma zdrożeć z 3,86 zł za m sześc. do 3,95 zł za m sześc., a stawka za odprowadzenie ścieków z 3,63 zł za m sześc. do 3,93 zł za m sześc.

Krakowian czeka 6-procentowy wzrost (z ok. 9 zł do 9,55 zł za m sześc.) opłat za wodę. W Katowicach od 1 lutego ceny mają wzrosnąć o 85 gr za m sześc. (woda ma podrożeć do 5,9 zł za m sześc., a odprowadzanie ścieków do 8,1 zł za m sześc.). W Olsztynie opłaty za wodę wzrosną do 3,48 zł za m sześc., a za odprowadzanie ścieków do 4,99 zł za m sześc. (ok. 2,4 proc. podwyżki).

>> Więcej za dom i mieszkanie. Na podwyżki powinni przygotować się zarówno mieszkańcy lokali komunalnych (w Bydgoszczy stawka czynszu wzrośnie z ok. 8 do 9 zł (to oznacza, że ci, którzy zajmują 50-metrowy lokal, zapłacą gminie ok. 500 zł więcej w ciągu roku,) jak i osoby posiadające własne lokum, bo w większości miast wzrośnie podatek od nieruchomości. To wina Ministerstwa Finansów, które podwyższyło maksymalne stawki (większość dużych miast je stosuje) z 0,73 zł za m kw. do 0,74 za m kw. (w przypadku gruntu pod domem stawki wzrosną z 0,45 zł za m kw. do 0,46 zł za m kw.). Wielu mieszczuchów czeka też wzrost opłat z tytułu użytkowania wieczystego gruntów pod kamienicami, blokami i domami, w których mieszkają. Taka opłata stanowi 1 proc. wartości gruntu, urzędnicy systematycznie typują dawno niewyceniane nieruchomości, których wartość według nich wzrosła. Zamawiają rzeczoznawców, którzy sporządzają nowe wyceny i na tej podstawie masowo podwyższają opłaty, wysyłając tradycyjnie przed końcem roku informacje o nowych stawkach. Tylko w Warszawie decyzje o podwyżkach dostało w ostatnich miesiącach kilkadziesiąt tysięcy osób: najczęściej roczne opłaty wzrosną ponad 2-krotnie (najczęściej z kilkuset do ponad tysiąca złotych). Częstochowski magistrat przygotował blisko 6 tys. wypowiedzeń dotychczasowych stawek opłaty za użytkowanie wieczyste: tam podwyżki najczęściej są ponad 2-krotnie wyższe.

>> Jedziesz odpocząć? Też zapłacisz więcej. Bo wzrosły opłaty miejscowe (klimatyczne), które zapowiada coraz więcej samorządów (akurat te samorządowcom mogą ujść na sucho przed wyborami, bo turyści, którzy muszą je płacić za każdy dzień pobytu na ich terenie, to przecież nie są ich wyborcy). Na przykład w często odwiedzanym podczas zimowych ferii Zakopanem od nowego roku dobowa opłata miejscowa pobierana od turystów przez właścicieli kwater i pensjonatów wzrośnie prawie o 20 proc. (z 1,7 zł do 2 zł). Chętnie podwyższają je także mniej uczęszczane uzdrowiska: po Nowym Roku za każdy dzień pobytu w Inowrocławiu turyści i kuracjusze zamiast 4 zł zapłacą 4,2 zł.

>> Abonament też w górę. Jak wynika z zapowiedzi Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji, opłaty wzrosną o ok. 5 proc. Nowa stawka za korzystanie z radia to 63,70 zł za rok, a z radia i telewizora już 208,45 zł za rok. Do 177 zł wzrośnie za to kara za używanie niezarejestrowanego radia, a w przypadku telewizora wyniesie aż 579 zł.

Zobacz także

Zobacz więcej na temat:

  • Podziel się