Amerykanie wybierają prezydenta - kampania dzień po dniu

  • Gwiazda kultowego filmu poparła Romneya, internet się oburzył

    Gdy gwiazda z Hollywood ujawnia swoją orientację polityczną, to zwykle okazuje się, że głosuje na Demokratów - to żaden news. Sprawa ma się inaczej, gdy aktor lub aktorka udziela poparcia kandydatowi z Partii Republikańskiej. Jak bardzo burzy to opinię publiczną, przekonała się Stacey Dash.

    fot. https://twitter.com/REALStaceyDash

    Dash, znana przede wszystkim z kultowego przeboju filmowego z lat 90. zeszłego stulecia - "Clueless", umieściła na swoim koncie na Twitterze własną fotografię na tle amerykańskiej flagi, dodając, że popiera Mitta Romneya, bo to jedyny wybór z przyszłością (Vote for Romney. The only choice for your future).

    Jej fani nie byli zadowoleni - niektórzy nawet nie omieszkali wyrazić swojego oburzenia w sposób mało parlamentarny.

    "Jesteś bezrobotną czarną kobietą popierająca Mitta Romneya. Po trzykroć głosujesz przeciw własnym interesom. Jesteś piękną idiotką" - napisała jedna z osób na Twitterze - i nie jest to najbardziej obraźliwa wypowiedź, jaka poszybowała w kierunku Stacey - niektóre z nich były bardzo agresywne, oskarżające ją o to, że trzyma z rasistami. Sama aktorka wydaje się być odporna na mniej lub bardziej nieeleganckie ataki. Odpowiada na nie prosto: "To moja opinia, KAŻDY ma prawo do własnych opinii".

    Stacey Dash wspierają nie tylko zwolennicy Mitta Romneya, poparcie dla jej decyzji udzieliła także Sandra Fluke, zwolenniczka prezydenta Obamy, która od miesięcy jest celem ataków konserwatystów: "Jestem zirytowana widząc ludzi atakujących Stacey za wyrażenie swojej opinii. Nie zgadzajam się z jej popglądami politycznymi, ale rasistowskie ataki są nie do przyjęcia".